Rosja domaga się całkowitego wstrzymania dostaw sprzętu wojskowego, amunicji i paliwa dla ukraińskich sił zbrojnych przez Morze Czarne. Takie stanowisko przedstawił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, podkreślając, że działania w tym zakresie trwają i będą kontynuowane.
Od lipca 2026 roku nasiliły się wzajemne ataki Rosji i Ukrainy na statki, porty oraz infrastrukturę przy Morzu Czarnym. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wskazał na trzy działania, które miałyby pomóc w deeskalacji konfliktu: otwarcie korytarzy zbożowych przez Morze Czarne, wstrzymanie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną oraz rozmowy trójstronne między Kijowem, Moskwą i Waszyngtonem w Abu Zabi. Kijów wielokrotnie deklarował gotowość do otwarcia korytarzy zbożowych, jednak Moskwa odrzucała te propozycje.
Plan rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną i wodociągową
Według informacji podanych przez „The New York Times”, ukraińskie władze przechwyciły rosyjski dokument dotyczący zimowej kampanii uderzeń na infrastrukturę energetyczną i wodociągową Ukrainy. Dokument ten został przedstawiony europejskim partnerom w Paryżu przez ministra energetyki Ukrainy Denysa Szmyhala.
Dokument przewiduje ataki na podstacje elektryczne, elektrownie wodne i cieplne oraz kotłownie. Najważniejszym elementem planu jest odłączenie od sieci trzech działających ukraińskich elektrowni jądrowych poprzez ostrzelanie pociskami rozdzielni elektrycznych łączących je z siecią. Rozdzielnie te znajdują się w odległości mniejszej niż 1,6 km od reaktorów.
W pierwszej kolejności miałyby zostać zniszczone podstacje w pobliżu zachodniej granicy Ukrainy, przez które kraj importuje energię z Europy. Następnie planowane są ataki na elektrownie wodne, a w trzecim etapie – na infrastrukturę umożliwiającą funkcjonowanie elektrowni jądrowych.
Dokument zakłada także ataki na infrastrukturę wodociągową, w tym stacje pomp i oczyszczalnie ścieków. Główne cele to Kijów, Charków i Odessa. Plan przewiduje ograniczenie dostaw energii elektrycznej w tych miastach nawet o 90%, a także poważne zakłócenia w dostawach ciepła i funkcjonowaniu kanalizacji.
Rosyjsko-ukraińskie napięcia na Morzu Czarnym i plany rozmów
Od lipca 2026 roku Rosja i Ukraina zwiększyły wzajemne ataki na statki i infrastrukturę morską przy Morzu Czarnym. W czwartek 1 października 2026 roku prezydent Rosji Władimir Putin wykluczył wstrzymanie ataków na ukraińską infrastrukturę morską w zamian za zawieszenie przez Kijów uderzeń na rosyjski sektor energetyczny, nazywając taką propozycję „absurdalną”.
Magazyn „The Atlantic” informował, że w październiku 2026 roku mogą odbyć się rozmowy w Abu Zabi między Rosją, Ukrainą i USA, które miałyby dotyczyć kwestii „ograniczonego zawieszenia broni”.
W atakach z 2 lipca 2026 roku Rosja użyła 570 dronów i rakiet, a w ciągu 24 godzin z 23 na 24 marca – 948 dronów i 34 rakiety. Dokument dotyczący zimowej kampanii uderzeń nie precyzuje, czy chodzi o jeden atak, kilka fal ataków czy całą kampanię.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow podkreślił, że dla Rosji bardzo ważne jest całkowite wstrzymanie dostaw sprzętu wojskowego, amunicji i paliwa dla ukraińskich sił zbrojnych drogą morską. Działania w tym zakresie są prowadzone i będą kontynuowane.
Władze ukraińskie i ich partnerzy europejscy zapoznali się z przechwyconym dokumentem, jednak „The New York Times” zaznaczył, że nie był w stanie potwierdzić autentyczności dokumentu datowanego na sierpień 2026 roku i sporządzonego w języku rosyjskim.
Przedstawione informacje dotyczą planów i działań związanych z konfliktem na Ukrainie, w tym blokadą morską i kampanią uderzeń na infrastrukturę energetyczną i wodociągową.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.