Decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed) o podniesieniu stóp procentowych o 25 punktów bazowych do przedziału 3,75–4,00 proc. wywołała reakcję na rynkach walutowych, w tym na notowaniach polskiego złotego. W środę dolar umocnił się, co przełożyło się na dalsze osłabienie złotego wobec euro i dolara.
Wpływ decyzji Fed na kurs złotego i dolara
W reakcji na podwyżkę stóp procentowych w USA, która była pierwszą od 2023 roku, dolar dość silnie się umocnił. W efekcie kurs EUR/PLN przekroczył poziom 4,36 i rano wynosił 4,3616. Według ekonomistów Banku Millennium, pierwsza reakcja rynku na decyzję Fed była silna i być może przesadzona, co może skutkować korektą w postaci osłabienia dolara i umocnienia złotego podczas kolejnej sesji.
Ekonomiści PKO BP wskazują, że dalsza aprecjacja dolara pozostaje scenariuszem bazowym, jednak jej dynamika powinna być mniejsza niż w dniu podjęcia decyzji. W raporcie PKO BP zaznaczono, że EUR/USD może przetestować dolne rejony strefy wsparcia 1,1430–1,1470, co mogłoby przełożyć się na test kluczowego oporu w pobliżu 3,82 na USD/PLN.
W przypadku złotego wobec euro, ekonomiści oczekują, że osłabienie może wkrótce wyhamować, a strefa oporu w okolicy 4,3750–4,38 na EUR/PLN nie zostanie trwale przełamana, pod warunkiem braku nowych negatywnych impulsów.
Perspektywy rynku długu i czynników wpływających na notowania
Według ekonomistów Banku Millennium, krajowy rynek długu w czwartek pozostawał pod wpływem dwóch głównych czynników: z jednej strony nieco wyższych rentowności amerykańskich obligacji, a z drugiej lekkiego spadku cen surowców energetycznych oraz pozytywnych czynników lokalnych, takich jak dobry przetarg sprzedaży obligacji przeprowadzony w środę.
W tych warunkach możliwe jest rozwinięcie trwającej od dwóch dni korekty rentowności, w przypadku 10-letnich obligacji skarbowych w kierunku 6,25 proc. Ekonomiści wskazują, że europejskie rynki finansowe będą dostosowywać się do jastrzębiego przekazu Fed, co może skutkować wyższymi rentownościami, przynajmniej na początku sesji.
Brak istotnych publikacji makroekonomicznych z Polski w czwartek oznacza, że złoty pozostanie pod wpływem impulsów napływających z rynków bazowych, zwłaszcza dalszego dostosowywania wyceny dolara do polityki Fed.
Decyzja Fed o podwyżce stóp procentowych została podjęta jednogłośnie, a analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg oczekiwali podwyżki o 25 punktów bazowych. W poprzednim cyklu Fed obniżył stopy procentowe o 150 punktów bazowych.
W środę reakcja rynku na tę decyzję była wyraźna, co znalazło odzwierciedlenie w umocnieniu dolara i osłabieniu złotego. Jednak ekonomiści przewidują, że dynamika dalszej aprecjacji dolara powinna być mniejsza, a osłabienie złotego wobec euro może wkrótce wyhamować, jeśli nie pojawią się nowe negatywne czynniki.
W kolejnych dniach rynki będą reagować na dalsze sygnały z polityki monetarnej Fed oraz na sytuację na rynkach surowców i lokalne czynniki ekonomiczne, które wpływają na notowania złotego i rentowności obligacji skarbowych.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.