Stany Zjednoczone ogłosiły zakaz importu wybranych produktów z Kanady, w tym niektórych wyrobów mlecznych, motocykli oraz większości alkoholi, w ramach trwającej wojny handlowej między tymi dwoma krajami. Zakaz ten ma wejść w życie 29 września 2026 roku i jest odpowiedzią na kanadyjskie cła odwetowe na amerykańskie towary o wartości 20 miliardów dolarów, które zaczęły obowiązywać wcześniej tego samego dnia.
Decyzja amerykańskiej administracji jest następstwem zerwania rozmów handlowych między USA a Kanadą, które miały miejsce w sierpniu 2026 roku. Prezydent Donald Trump wprowadził 50-procentowe cła na około 5 procent kanadyjskiego importu, argumentując, że Kanada nieuczciwie traktuje amerykańskie branże mleczarską, alkoholową i motoryzacyjną. W odpowiedzi Kanada nałożyła cła na amerykańskie produkty, co doprowadziło do dalszej eskalacji konfliktu.
Zakres zakazu i reakcje Kanady
Zakaz importu obejmuje różne produkty, w tym niektóre motocykle i motorowery, produkty mleczne takie jak serwatka oraz różne rodzaje melasy. Ponadto zakaz dotyczy większości kanadyjskich win i alkoholi, co jest odpowiedzią na zakazy sprzedaży amerykańskich alkoholi w niektórych kanadyjskich prowincjach.
Kanadyjski premier Mark Carney podkreślił, że strategia Kanady polega na zwiększeniu niezależności gospodarczej i dywersyfikacji handlu. Zapowiedział przyspieszenie działań w tym zakresie, wskazując na konieczność uniezależnienia się od jednego partnera handlowego. Carney zaznaczył, że ponad 70 procent kanadyjskiego eksportu trafia do Stanów Zjednoczonych, a eksport do innych krajów rośnie i ma się podwoić w ciągu najbliższej dekady.
Kanada rozważa także zacieśnienie relacji handlowych z Unią Europejską, które mogłyby przybrać formę rozszerzenia istniejących umów, negocjacji nowego traktatu lub innych form współpracy. Konsultacje w tej sprawie prowadzone są z prowincjami, terytoriami oraz grupami pracowniczymi.
Wpływ na gospodarkę i reakcje lokalne w USA
Wprowadzenie 50-procentowych ceł na kanadyjskie produkty wywołało obawy wśród amerykańskich przedsiębiorców i polityków, zwłaszcza w stanach graniczących z Kanadą, takich jak Vermont. Kanada jest największym partnerem handlowym Vermont, a w 2024 roku wartość eksportu z tego stanu do Kanady przekroczyła 600 milionów dolarów, a importu ponad 2 miliardy dolarów.
Nowe cła obejmują szeroki zakres towarów, w tym produkty mleczne, odzież outdoorową oraz materiały budowlane, które mogą stać się droższe lub trudniejsze do pozyskania. Przedstawiciele lokalnych firm oraz ekonomiści wyrażają obawy, że takie działania mogą prowadzić do wzrostu cen dla konsumentów oraz komplikacji w produkcji, zwłaszcza w regionach, gdzie towary często przemieszczają się przez granicę w ramach procesów produkcyjnych.
Władze stanu Vermont oraz lokalni politycy, w tym senator Peter Welch, krytykują politykę ceł jako eskalację wojny handlowej, która negatywnie wpływa na gospodarkę regionu. Zawierają informacje o potencjalnych długoterminowych skutkach dla stabilności systemu handlowego oraz o potrzebie przywrócenia kontroli nad polityką handlową Kongresowi.
Firma A.N. Deringer, zajmująca się pośrednictwem w sprawach celnych, określiła nagłe wprowadzenie 50-procentowych ceł jako "szokujące" i zwróciła uwagę na możliwe długotrwałe problemy dla globalnych łańcuchów dostaw.
Kanadyjskie władze regionalne, takie jak premier Ontario Doug Ford, zapowiedziały możliwość wprowadzenia dalszych ceł odwetowych w przypadku realizacji amerykańskich planów. W Kanadzie rośnie opór wobec działań USA, a premier Carney podkreślił, że Kanada nie zamierza zmieniać swojej strategii niezależnie od reakcji Waszyngtonu.
Wojna handlowa między USA a Kanadą obejmuje także działania administracyjne, takie jak wykluczenie kanadyjskich produktów z dużych, długoterminowych kontraktów rządowych USA, co zostało nakazane przez prezydenta Trumpa do czasu zapewnienia "pełnej i uczciwej wzajemności" dla amerykańskich produktów.
W obliczu tych wydarzeń relacje handlowe między dwoma krajami pozostają napięte, a rozmowy handlowe są kontynuowane, choć żadna ze stron nie wykazuje pośpiechu w ich wznowieniu. Kanadyjski premier Mark Carney planuje udział w wydarzeniach w Europie, gdzie ma poruszyć kwestie handlu i relacji międzynarodowych.
Wprowadzone przez USA zakazy i cła dotyczą około 20 miliardów dolarów amerykańskiego importu z Kanady, co stanowi około 6 procent całkowitego eksportu USA do Kanady w 2025 roku. Wśród objętych cłami produktów znajdują się stal, aluminium, sery, sprzęt AGD, odzież, kosmetyki oraz sprzęt rolniczy.
Kanadyjskie działania odwetowe oraz amerykańskie restrykcje handlowe są elementem szerszego sporu, który obejmuje także kwestie takie jak subsydia dla producentów drewna miękkiego czy ochronę języka i kultury francuskojęzycznej w Kanadzie.
Wojna handlowa między USA a Kanadą wywołała również reakcje społeczne, w tym ograniczenie podróży Kanadyjczyków do USA oraz bojkot amerykańskich produktów, co zostało zauważone i komentowane przez kanadyjskie władze.
Wszystkie te działania i reakcje odnoszą się do utrzymujących się napięć w relacjach handlowych między dwoma krajami, które pozostają ważnymi partnerami gospodarczymi i obecnie mają trudności w negocjacjach i współpracy.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.