Deficyt budżetowy Rosji w 2026 roku ma sięgnąć 3,0 proc. PKB, czyli będzie prawie dwukrotnie wyższy niż planowano. Minister finansów Anton Siłuanow poinformował, że deficyt przekroczy wcześniejsze założenia, które przewidywały jego redukcję do 1,6 proc. PKB. W 2025 roku deficyt wynosił 2,6 proc. PKB.
Pomimo podwyżek podatków i wzrostu przychodów z eksportu ropy, deficyt pozostaje na wysokim poziomie. Władze Rosji zdecydowały się na podniesienie podatków, aby zmniejszyć deficyt budżetowy w 2026 roku do 1,6 proc. PKB. Jednak już po ośmiu miesiącach roku deficyt osiągnął 2,5 proc. PKB. Wzrost przychodów z eksportu ropy, spowodowany wysokimi cenami na rynku wynikającymi z wojny na Bliskim Wschodzie oraz niskimi notowaniami rubla, nie wpłynął na obniżenie deficytu.
Wzrost wydatków związanych z wojną i obroną
Minister finansów Anton Siłuanow wskazał, że podczas realizacji budżetu pojawiły się dodatkowe potrzeby finansowania i wydatków. Rosja zwiększa wydatki na obronę, co jest związane z trwającą wojną na Ukrainie. Ukraińska kampania nalotów dronowych na ważne obiekty gospodarcze, takie jak rafinerie i magazyny największych firm e-commerce, wymusiła na Rosji zwiększenie obrony przeciwlotniczej.
Zniszczenia rafinerii spowodowały problemy z dostępnością paliw. W efekcie Rosja musiała importować w lipcu i sierpniu znaczące ilości benzyny z Indii, Turcji i Maroka. W sierpniu Rosja była importerem netto paliw.
Dodatkowe źródła finansowania deficytu
Minister Siłuanow zapowiedział, że rząd znajdzie dodatkowe źródła finansowania wydatków. Ujawnił, że Rosja pożyczy więcej niż planowane wcześniej 5,5 biliona rubli. Ponadto rząd skorzysta ze środków niewykorzystanych podczas finansowania deficytów z lat ubiegłych.
Według informacji agencji Reuters, prezydent Władimir Putin zapowiadał, że deficyt budżetowy Rosji w 2027 roku ma spaść do 2,0 proc. PKB.
W 2026 roku deficyt budżetowy Rosji ma sięgnąć 3,0 proc. PKB, co jest niemal dwukrotnie wyższą wartością niż zakładano na początku roku. Pomimo podwyżek podatków i wzrostu przychodów z eksportu ropy, rosnące wydatki związane z wojną na Ukrainie oraz konieczność importu paliw wpływają na sytuację finansów publicznych kraju. Rząd planuje zwiększyć zadłużenie i wykorzystać niewykorzystane środki z poprzednich lat, aby pokryć deficyt.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.