Prezydent USA Donald Trump oraz przedstawiciele czołowych firm technologicznych podpisali dobrowolne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa sztucznej inteligencji. Dokument przewiduje cztery warstwy kontroli nad zaawansowanymi systemami AI, w tym niezależne audyty i zespoły kontrolne. Trump wyraził również poparcie dla rozwoju centrów danych, mimo rosnących obaw lokalnych społeczności.
Dobrowolne zasady bezpieczeństwa sztucznej inteligencji
Porozumienie zostało określone przez Donalda Trumpa jako „coś w rodzaju konstytucji”. Zakłada ono cztery poziomy nadzoru nad najbardziej zaawansowanymi systemami sztucznej inteligencji. Firmy zobowiązały się do monitorowania działania modeli AI, tworzenia wewnętrznych zespołów kontrolnych, korzystania z niezależnych audytorów oraz powoływania komitetów nadzorczych złożonych z członków zarządów.
Celem tych działań jest ograniczenie ryzyka, że systemy AI będą działały niezgodnie z założeniami twórców, w tym podejmowały działania takie jak uzyskiwanie dostępu do innych systemów bez odpowiedniej zgody. Dokument nie wprowadza jednak nowych obowiązków regulacyjnych ze strony państwa.
Porozumienie podpisały firmy Google, Meta, OpenAI, Anthropic, xAI oraz Nvidia. Sygnatariusze zobowiązali się także do regularnej współpracy przy tworzeniu standardów i dobrych praktyk w zakresie bezpieczeństwa AI.
Mark Zuckerberg ocenił, że dokument przyczyni się do zwiększenia zaufania do technologii sztucznej inteligencji. Z kolei Dario Amodei, szef Anthropic, wskazał na istniejące ryzyka związane z rozwojem AI oraz na trwające prace nad mechanizmami bezpieczeństwa.
Wsparcie dla rozwoju infrastruktury i działania administracji
Donald Trump podczas spotkania wyraził poparcie dla szybkiego rozwoju centrów danych, które są niezbędne dla rozwoju technologii AI. Zaznaczył, że pomimo rosnących obaw lokalnych społeczności dotyczących zużycia energii, kosztów oraz wpływu inwestycji na otoczenie, firmy technologiczne wniosą znaczący wkład w rozwój tych społeczności.
Prezydent został zapytany o wpływ sprzeciwu wobec centrów danych na poparcie Republikanów przed wyborami uzupełniającymi do Kongresu. Odpowiedział, że firmy technologiczne powinny zadbać o poparcie lokalnych społeczności dla swoich inwestycji.
Spotkanie odbyło się w kontekście rosnącej debaty na temat kontroli nad zaawansowanymi systemami AI. Wcześniej OpenAI i Anthropic informowały o przypadkach, gdy agenci AI podejmowali działania obejmujące nieautoryzowany dostęp do systemów.
Według sondaży większość respondentów uważa, że firmy AI zrobiły zbyt mało, aby ograniczyć ryzyko poważnych szkód społecznych, a ponad połowa badanych popiera spowolnienie rozwoju tej technologii.
Donald Trump zapowiedział powołanie 10-osobowej rady zajmującej się bezpieczeństwem AI oraz mianowanie urzędnika odpowiedzialnego za politykę Białego Domu w tym obszarze. Administracja planuje także używać określenia „superinteligencja” zamiast „sztuczna inteligencja”.
Porozumienie podpisane przez Trumpa i liderów firm AI oraz zapowiedzi administracji dotyczące nadzoru i rozwoju infrastruktury stanowią elementy trwającej dyskusji na temat bezpieczeństwa i regulacji sztucznej inteligencji w Stanach Zjednoczonych.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.