FINANSE • GOSPODARKA • RYNKI • ŚWIAT
← Strona główna

Minister energii o cenach paliw i gazu: prognozy na najbliższy rok

Ilustracja do artykułu: Minister energii o cenach paliw i gazu: prognozy na najbliższy rok

Ceny paliw w Polsce nie powinny przekroczyć 10 zł za litr w najbliższym czasie. Rząd planuje działania, aby rachunki za gaz w 2027 roku nie wzrosły. Program Ceny Paliwa Niżej (CPN) nie będzie kontynuowany z powodu napiętego budżetu państwa.

Prognozy cen paliw i gazu na najbliższy okres

Minister energii Miłosz Motyka w rozmowie w TVP Info odniósł się do możliwości wzrostu cen paliw w Polsce powyżej 10 zł za litr. Zaznaczył, że obecnie nie ma takich analiz, a także że analitycy nie przewidują takiego scenariusza w najbliższym czasie. Minister wskazał, że sytuacja na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza rozwój kryzysu, pozostaje niewiadomą, jednak w najbliższej przyszłości nie ma zagrożenia przekroczenia tej granicy cenowej.

W kontekście sezonu grzewczego i drożejącego gazu minister podkreślił, że do końca roku obowiązują zatwierdzone taryfy, które są niższe niż w latach poprzednich. W tym roku obniżono koszty przesyłu gazu o kilkanaście procent. Minister dodał, że w kolejnych miesiącach, obserwując kształtowanie się kontraktów długoterminowych, będzie można określić ceny gazu na kolejny rok.

Minister Motyka zwrócił uwagę, że pomimo wzrostu cen gazu w całej Europie, polska gospodarka jest mniej zależna od gazu niż inne kraje, a polskie spółki i gospodarka są lepiej przygotowane na tę sytuację. Dodał, że polskie magazyny gazu są obecnie zapełnione w 96 proc., podczas gdy w innych państwach Europy poziom ten jest bardzo niski w porównaniu do poprzednich lat.

Na pytanie o możliwy wzrost rachunków za gaz od 1 stycznia 2027 roku minister odpowiedział, że nie można tego określić, ponieważ nie ma jeszcze wniosków taryfowych. Zapewnił, że rząd będzie podejmował działania, w tym obniżanie kosztów przesyłu, aby zapobiec wzrostowi cen.

Program Ceny Paliwa Niżej i jego obecna sytuacja

Program Ceny Paliwa Niżej (CPN) został wprowadzony pod koniec marca 2026 roku jako odpowiedź na gwałtowny wzrost cen ropy naftowej związany z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który rozpoczął się 28 lutego. Program obowiązywał do końca czerwca i obejmował obniżoną stawkę VAT na benzynę i olej napędowy oraz ustalanie maksymalnych cen tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach programu czasowo obniżono także akcyzę na paliwa do połowy czerwca.

CPN został ponownie wprowadzony na okres od 17 do 31 sierpnia, obejmując obniżkę stawki VAT na niektóre paliwa, w szczególności benzynę i olej napędowy, z 23 proc. do 8 proc. Jednocześnie obowiązywały ceny maksymalne ogłaszane przez Ministra Energii, a sprzedaż powyżej tych cen była zagrożona karą do 1 mln zł.

Ministerstwo Finansów poinformowało, że całkowity koszt programu CPN wyniósł około 5,2 mld zł, z czego 495 mln zł dotyczyło okresu od 17 do 31 sierpnia 2026 roku. Minister energii wskazał, że obecnie nie ma możliwości kontynuacji programu ze względu na bardzo napięty budżet państwa. Dodał, że gdyby prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, program CPN mógłby być kontynuowany.

W świetle tych informacji ceny paliw pozostają pod kontrolą rządu poprzez stosowanie taryf i podatków, a sytuacja na rynku gazu jest monitorowana z uwzględnieniem poziomu zapełnienia magazynów oraz kosztów przesyłu. Program CPN, który miał na celu ograniczenie wzrostu cen paliw, nie będzie kontynuowany z powodu ograniczeń budżetowych i braku podpisu prezydenta pod odpowiednią ustawą.

Minister energii podkreślił, że rząd będzie podejmował działania, aby rachunki za gaz w 2027 roku nie wzrosły, a ceny paliw w najbliższym czasie nie przekroczyły 10 zł za litr. Wskazał również na wysokie zapełnienie magazynów gazu w Polsce oraz na obniżki kosztów przesyłu gazu, które obowiązują w bieżącym roku.

10.09.2026 • Michał Kamiński

Komentarze

Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.