Meta poinformowała, że w 2025 roku usunęła ponad 159 milionów oszukańczych reklam na całym świecie, z czego 92 proc. zostało usuniętych zanim ktokolwiek je zgłosił. Dane te zostały przekazane w odpowiedzi na wniosek ministra cyfryzacji Polski, Krzysztofa Gawkowskiego, który zwrócił się do Komisji Europejskiej o nałożenie na firmę kary w wysokości około miliarda złotych (250 mln euro).
Sprawa dotyczy oszukańczych reklam pojawiających się na platformach Facebook i Instagram w Polsce. Reklamy te zawierały wizerunki znanych osób, w tym celebrytów, polityków oraz przedsiębiorców. Minister cyfryzacji wysłał do Meta list z żądaniem szczegółowych danych dotyczących takich reklam oraz wyjaśnień w sprawie działań wobec fałszywych ogłoszeń z wizerunkiem szefa Inpostu, Rafała Brzoski.
Działania Mety wobec oszukańczych reklam i reakcja polskich władz
Meta w odpowiedzi na list ministra zaproponowała spotkanie w celu omówienia działań firmy oraz określenia obszarów dalszej współpracy. Firma zaznaczyła, że stosuje wielopoziomowy system przeciwdziałania oszukańczym reklamom, który obejmuje kontrolę przed publikacją, usuwanie treści, weryfikację reklamodawców, blokowanie sieci oszustów oraz współpracę z instytucjami publicznymi.
Według danych Mety, od lipca 2025 do czerwca 2026 roku usunięto około 137 tysięcy reklam pochodzących z Polski z powodu naruszenia zasad dotyczących oszustw i wyłudzeń. Ponad 88 proc. z nich zostało usuniętych przed zgłoszeniem przez użytkowników. W tym samym okresie usunięto około 380 tysięcy treści na Facebooku, Instagramie i Threads naruszających zasady dotyczące oszustw i innych oszukańczych praktyk, z czego ponad 93 proc. usunięto przed zgłoszeniem przez użytkowników.
Firma zadeklarowała również, że do końca 2026 roku planuje, aby zweryfikowani reklamodawcy odpowiadali za 90 proc. globalnych przychodów z reklam, podczas gdy obecnie jest to 70 proc. Weryfikacja jest rozszerzana na reklamodawców i kategorie reklam szczególnie narażone na oszustwa, takie jak inwestycje finansowe.
Wniosek Polski do Komisji Europejskiej i kontekst prawny
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ocenił, że odpowiedź Mety pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi i nie jest satysfakcjonująca. W związku z tym złożył wniosek do Komisji Europejskiej o nałożenie na firmę kary w wysokości 250 mln euro. Pismo zostało skierowane do wiceprzewodniczącej wykonawczej KE ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji, Henny Virkkunen.
We wniosku wskazano, że pomimo wielokrotnych zgłoszeń ze strony polskich organów i zespołów odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo, Meta nie zapewnia skutecznego i adekwatnego reagowania na oszukańcze reklamy. W przeprowadzonym przez CERT Polska teście zgłoszono Meta 122 reklamy zakwalifikowane jako oszustwa. W 106 przypadkach (86,8 proc.) Meta zakończyła sprawę decyzją o nieusunięciu reklamy, 10 reklam zostało usuniętych, a w 6 przypadkach nie udzielono odpowiedzi.
W Sejmie procedowany jest projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz innych ustaw, przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji. Celem zmian jest wprowadzenie procedury umożliwiającej szybkie wydawanie nakazów ograniczających dostęp do treści naruszających prawo w internecie, z poszanowaniem praw użytkowników sieci.
Akt o usługach cyfrowych (DSA) obowiązuje w krajach członkowskich UE od 17 lutego 2024 roku. Artykuły 9. i 10. DSA przewidują, że państwowe organy sądowe i administracyjne mogą nakazywać dostawcom blokowanie treści w internecie.
Rzecznik Komisji Europejskiej, Thomas Regnier, poinformował, że KE prowadzi dochodzenie przeciwko Mecie w sprawie nielegalnych treści, w tym deepfake’ów, i wstępnie stwierdziła naruszenie DSA przez firmę. KE przyjmie materiały przekazane przez władze krajowe, w tym Polskę, i weźmie je pod uwagę w dochodzeniu.
Regnier zaznaczył, że egzekwowanie DSA wymaga współpracy państw członkowskich, a w przypadku Polski występuje problem z brakiem aktywności krajowego koordynatora usług cyfrowych. Polska nie powołała jeszcze tego organu. Komisja Europejska w ubiegłym roku pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE.
W ten sposób kwestia oszukańczych reklam na platformach Mety pozostaje przedmiotem sporu między polskimi władzami a firmą, a także elementem szerszych działań regulacyjnych w Unii Europejskiej.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.