FINANSE • GOSPODARKA • RYNKI • ŚWIAT
← Strona główna

Local content w polskim przemyśle obronnym – miliardowe inwestycje i ich wpływ na gospodarkę

Ilustracja do artykułu: Local content w polskim przemyśle obronnym – miliardowe inwestycje i ich wpływ na gospodarkę

Proces intensywnej modernizacji Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej wykracza poza samą sferę obronności i ma istotny wpływ na krajowy obieg gospodarczy. W trakcie debaty zorganizowanej podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach eksperci z sektora obronnego i instytucji rozwoju dyskutowali o udziale rodzimego przemysłu, nauki i kadr w realizacji kontraktów zbrojeniowych, określanym jako local content.

Program budowy wielozadaniowych fregat „Miecznik” o wartości przekraczającej 15 miliardów złotych jest kluczowym elementem modernizacji Marynarki Wojennej RP. Sam okręt „Wicher” wyceniany jest na około 5 miliardów złotych. Program ten symbolizuje transformację polskiego przemysłu stoczniowego po zapaści z lat 2008–2009, kiedy upadły stocznie w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie.

Reaktywacja przemysłu stoczniowego i jego wpływ na gospodarkę

Prezes PGZ Stoczni Wojennej, Marcin Ryngwelski, wskazał, że w 2013 roku istniał około 25-letni dystans technologiczny w produkcji okrętów, co wymagało od polskich podmiotów nauki i wdrażania norm wojskowych od podstaw. Obecnie budowa zaawansowanego kadłuba i jego wyposażanie uruchamia procesy gospodarcze na Pomorzu i w całej Polsce.

Stocznia zatrudnia około 1200 pracowników, a według prezesa Ryngwelskiego jedno miejsce pracy w stoczni generuje zatrudnienie dla około 10 osób poza nią. Oznacza to, że ponad 12 000 osób jest zatrudnionych w powiązanych z projektem podmiotach, takich jak firmy monterskie, elektryczne czy dostawcy systemów high-tech.

W zakresie local content przemysł okrętowy nie dąży do polonizacji każdego elementu. Przykładem jest pozyskiwanie silników głównych od niemieckich dostawców oraz korzystanie z licencji brytyjskiego koncernu Babcock. Prezes Ryngwelski wyjaśnił, że produkcja własnej fabryki silników na tak ograniczoną skalę nie jest ekonomicznie uzasadniona.

Jednak tam, gdzie Polska posiada silne zaplecze naukowe i produkcyjne, krajowe rozwiązania są wdrażane. Przykłady to morska armata automatyczna OSU-35 mm (Spstrad WARU), zintegrowane systemy łączności tworzone w Ośrodku Uzbrojenia PGZ SW oraz systemy dostarczane przez firmy Kenbit, Radmor i Enamor.

Znaczenie sektora zaawansowanych technologii i rola państwa

Druga część debaty skupiła się na roli prywatnego sektora technologicznego. Maciej Rek, prezes zarządu spółki Enamor, podkreślił, że kluczowym elementem local contentu są kompetencje programistyczne oraz umiejętność integracji skomplikowanych systemów.

Enamor, wywodzący się ze środowiska akademickiego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, produkuje specjalistyczne urządzenia dla sektora cywilnego i wojskowego, ale największą wartość stanowi oprogramowanie i integracja systemów. Branża morska, choć konserwatywna, od około 15 lat rozwija kompetencje programistyczne.

Współczesne działania wojskowe opierają się na wymianie danych w czasie rzeczywistym. Polscy inżynierowie i programiści posiadają umiejętności w tworzeniu oprogramowania zarządzania walką, diagnostyki i automatyki. Współpraca z partnerami z państw NATO oraz krajów takich jak Korea Południowa, Izrael czy Ukraina jest elementem rozwoju tych kompetencji.

Prezes Rek zwrócił uwagę na mechanizm SAFE, który jest źródłem finansowania projektów w sektorze obronnym, a nie formą darmowej pomocy. Wykonawcy traktują go jako normalną umowę, która umożliwia budowanie kompetencji w trakcie realizacji projektów.

Wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) Krzysztof Telega przedstawił skalę nakładów na obronność Polski w perspektywie 2025–2035, które mają sięgnąć 1,9 biliona złotych, a kwota ta jest dwukrotnie wyższa niż w poprzedniej dekadzie.

ARP pełni trzy funkcje: inwestora, finansującego projekty o podwyższonym ryzyku oraz animatora rynku. Przykłady zaangażowania Agencji to projekt RFK w Raciborzu, gdzie spółka Jelcz podpisała umowę dzierżawy hal produkcyjnych po dawnym Rafako. W ten sposób lokalne kompetencje techniczne i hutnicze są wykorzystywane przy produkcji pojazdów wojskowych.

Agencja uczestniczy także w ratowaniu i reaktywacji Huty Częstochowa, przekazując 100 milionów złotych na finansowanie kapitału obrotowego, co umożliwia produkcję specjalistycznych blach grubych i pancernych wykorzystywanych m.in. w programie budowy okrętu „Ratownik” oraz pojazdów bojowych.

Wsparcie dla produkcji amunicji wielkokalibrowej realizowane jest poprzez Tarnobrzeską Specjalną Strefę Ekonomiczną, która udzieliła zakładowi Mesko S.A. ponad 400 milionów złotych w formie zwolnień podatkowych i możliwości zatrzymania zysku, wspierając budowę fabryki amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.

Uczestnicy debaty podkreślili, że wartość inwestycji w sprzęt wojskowy realizuje się w długim cyklu życia jednostek, które będą eksploatowane przez 30–50 lat, przechodząc przeglądy, naprawy i modernizacje. Budowanie kompetencji do obsługi sprzętu na miejscu ma zapewnić stabilne zatrudnienie dla inżynierów i robotników przez wiele lat.

Modernizacja wojska oparta na local contencie jest rozpatrywana jako inwestycja w bezpieczeństwo państwa, rozwój uczelni oraz budowę wysokomarżowego przemysłu nowej generacji.

11.09.2026 • Tomasz Zieliński

Komentarze

Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.