Europejski rynek akcji kontynuuje wzrosty, a indeks Stoxx Europe 600 osiągnął najwyższy poziom od 8 września. Wzrosty wspierały spółki handlu detalicznego, chemiczne oraz technologiczne, natomiast sektor telekomunikacyjny zanotował spadki. Na rynku obserwowano również zmienność cen ropy naftowej oraz wpływ rekomendacji analityków na notowania wybranych spółek.
Wzrosty na europejskim rynku akcji i wpływ cen ropy
Indeks Stoxx Europe 600 zyskał we wtorek 0,13 proc., kończąc dzień na najwyższym poziomie od 8 września. W początkowej fazie sesji na rynku dominowała podaż, co było związane ze wzrostem cen ropy naftowej. Po doniesieniach sugerujących możliwość szybkiego zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie na drodze dyplomatycznej, cena surowca zaczęła spadać, co pozwoliło popytowi przejąć inicjatywę. Pomimo późniejszego odbicia ceny ropy od dziennego minimum, popyt utrzymał przewagę do końca sesji.
Na zamknięciu sesji popyt przeważał w 14 z 19 głównych segmentów rynku. Najlepiej radziły sobie spółki handlu detalicznego, które zyskały 3,1 proc. Wzrosty odnotowały także sektory chemiczny (1,7 proc.) oraz technologiczny (1,5 proc.). Z kolei najsłabsze wyniki zanotowały sektory telekomunikacyjny (-2,1 proc.), ubezpieczeniowy (-2,0 proc.) oraz usług finansowych (-1,3 proc.).
Notowania wybranych spółek i sytuacja na głównych giełdach europejskich
Wśród spółek handlu detalicznego największy wzrost kursu odnotował Kingfisher, właściciel m.in. Castoramy, który zyskał 12,4 proc. Spółka podniosła prognozę rocznego zysku po dobrym pierwszym półroczu. W Niemczech najmocniej rósł Zalando, zyskując 3,7 proc. W indeksie WIG20 na warszawskiej giełdzie największe wzrosty kursów miały miejsce w przypadku Pepco (4,3 proc.), Modivo (3,3 proc.) oraz LPP (1,7 proc.).
W sektorze telekomunikacyjnym notowania spółek były słabsze. Morgan Stanley obniżył rekomendację dla Ericssona do poziomu „niedoważaj”, co przełożyło się na spadek kursu tej spółki o 3,8 proc. Wśród najsilniej tracących spółek Stoxx Europe 600 znalazły się także BT Group (-3,8 proc.) oraz Orange (-4,1 proc.), który był jednocześnie najbardziej wyprzedawanym francuskim blue chipem.
Na głównych europejskich giełdach notowano zróżnicowane wyniki. We Frankfurcie indeks DAX wzrósł o 0,02 proc., mimo że większość spółek wchodzących w jego skład odnotowała wzrosty kursów. W Paryżu CAC40 zyskał 0,2 proc., natomiast londyński FTSE100 spadł o 0,3 proc. Na warszawskiej giełdzie WIG20 zakończył sesję zwyżką o 0,09 proc., poprawiając rekord hossy ustanowiony dzień wcześniej. Największe spadki w indeksie WIG20 zanotowały PGE (-4,9 proc.), Tauron (-2,5 proc.) oraz Orlen (-1,9 proc.).
Europejski rynek akcji utrzymał wzrosty mimo zmienności cen ropy i negatywnych rekomendacji dla wybranych spółek telekomunikacyjnych. Najlepsze wyniki osiągnęły spółki handlu detalicznego, chemiczne oraz technologiczne, podczas gdy sektor telekomunikacyjny i ubezpieczeniowy odnotowały spadki. Na głównych giełdach europejskich notowano zróżnicowane zmiany indeksów, a warszawski WIG20 kontynuował zwyżkę, ustanawiając nowy rekord hossy.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.