FINANSE • GOSPODARKA • RYNKI • ŚWIAT
← Strona główna

Emocjonalna dywidenda inwestowania – co motywuje Polaków do lokowania kapitału?

Ilustracja do artykułu: Emocjonalna dywidenda inwestowania – co motywuje Polaków do lokowania kapitału?

Blisko połowa Polaków w wieku 18–64 lat deklaruje wolne oszczędności powyżej 5 tys. zł, jednak inwestuje niespełna co trzeci. Inwestowanie kojarzone jest przede wszystkim ze spokojniejszym snem i większą niezależnością finansową. Kobiety wykazują podobny poziom zainteresowania inwestycjami jak mężczyźni, a najwięcej chętnych do rozpoczęcia inwestowania jest wśród najmłodszych.

Emocjonalne korzyści z inwestowania według badania UniCredit

Badanie zrealizowane na zlecenie UniCredit w lipcu 2026 roku objęło reprezentatywną próbę 1000 osób w wieku 18–64 lat, w tym 277 inwestujących oraz 450 osób, które inwestowały kiedykolwiek. Respondenci wskazywali na różne korzyści płynące z inwestowania, z których na pierwszym miejscu znalazł się spokojniejszy sen. Taką odpowiedź wybrało 31 proc. inwestujących, którzy łączą ją z posiadaniem odłożonej poduszki finansowej na nieprzewidziane sytuacje.

Na drugim miejscu znalazło się poczucie większej niezależności finansowej, które deklaruje 27 proc. inwestujących, a wśród kobiet odsetek ten wynosi 31 proc. Co czwarty inwestor uważa, że inwestowanie służy zabezpieczeniu przyszłości swojej i bliskich. W badaniu stres i obawa przed stratą pojawiały się znacznie rzadziej. UniCredit określił te pozytywne odczucia mianem „emocjonalnej dywidendy”.

Respondenci wymieniali także inne cele inwestowania, takie jak bezpieczeństwo i wysoki standard życia na emeryturze, ochrona oszczędności przed inflacją, generowanie pasywnego dochodu, a także pomoc bliskim lub spełnianie marzeń. Według przedstawicieli banku inwestowanie w świadomym zarządzaniu finansami jest częściej postrzegane jako tarcza niż miecz.

Kapitał, kompetencje i bariery w inwestowaniu

W badaniu prawie połowa ankietowanych deklarowała posiadanie wolnych oszczędności powyżej 5 tys. zł, co według UniCredit oznacza, że kapitał nie jest główną przeszkodą w inwestowaniu. Dane Narodowego Banku Polskiego wskazują, że na koniec czerwca 2026 roku gospodarstwa domowe miały w bankach 1 bln 513 mld zł depozytów, z czego większość znajdowała się na nisko oprocentowanych rachunkach.

Jednocześnie sześciu na dziesięciu inwestujących trzyma kapitał na lokatach i kontach oszczędnościowych, które bank określa jako rozwiązania mające niewiele wspólnego z prawdziwym inwestowaniem. W badaniu 77 proc. ankietowanych ufa swoim kompetencjom finansowym, a inwestuje 28 proc. osób. Różnicę między tymi wartościami, wynoszącą 49 punktów procentowych, bank nazwał „luką sprawczości”. Odsetek ten jest podobny zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn.

Wśród osób nieinwestujących 23 proc. deklaruje chęć lub plan rozpoczęcia inwestowania, a tę grupę nazwano „gotowymi do startu”. Najwięcej chętnych do rozpoczęcia inwestowania jest wśród najmłodszych – 31 proc. osób w wieku 18–24 lata, podczas gdy w grupie 55–64 lata odsetek ten wynosi 14 proc. Połowa ankietowanych poniżej 35. roku życia byłaby skłonna korzystać z pomocy technologii, w tym sztucznej inteligencji, przy pomnażaniu oszczędności.

Kobiety inwestują w podobnym stopniu co mężczyźni – odpowiednio 26 proc. i 30 proc. Chęć rozpoczęcia inwestowania deklaruje 26 proc. kobiet i 18 proc. mężczyzn. Tomasz Wróblewski z UniCredit wskazał, że kobiety częściej niż mężczyźni deklarują chęć rozpoczęcia inwestowania, jednak problemem jest przełożenie tej gotowości na pierwszy krok.

Strategie inwestorów i czynniki zachęcające do inwestowania

Wśród inwestorów 33 proc. deklaruje horyzont inwestycyjny od roku do pięciu lat, a 26 proc. planuje inwestować dłużej. Co trzeci inwestor doświadczył dużej straty lub spadku wartości inwestycji, a spośród nich 14 proc. całkowicie wycofało się z rynku. Większość kontynuuje inwestowanie, zmieniając strategię lub instrumenty, a co ósmy inwestor nie zmienił swojego długoterminowego planu.

Inwestujący różnią się od osób nieinwestujących przekonaniem o posiadaniu wystarczającej wiedzy do mądrego pomnażania pieniędzy. Taką opinię wyraziło 71 proc. inwestujących oraz 45 proc. osób nieinwestujących. Bank wskazał, że deficyt wiedzy można zmniejszyć poprzez edukację, proste materiały informacyjne oraz ofertę umożliwiającą zarządzanie kapitałem z pomocą profesjonalistów.

Najczęściej wskazywaną zachętą do rozpoczęcia inwestowania była możliwość startu od bardzo małych kwot – 33 proc. ankietowanych. Co czwarty chciałby mieć zaufaną instytucję finansową, która poprowadzi go krok po kroku. Trzy czwarte inwestujących robi to w banku, podczas gdy platformy i biura maklerskie są mniej popularne. Przy wyborze instytucji najważniejsze są niskie opłaty za zarządzanie (32 proc.) oraz niskie prowizje od transakcji (23 proc.).

Opłata za zarządzanie na poziomie 2 proc. rocznie zniechęca dwie trzecie inwestorów, natomiast aktywnie zarządzanym portfelem z opłatami od 0,35 do 0,9 proc. rocznie interesuje się blisko 60 proc. badanych. W tych widełkach mieszczą się opłaty w portfelach UniCredit, od 0,35 proc. w profilu konserwatywnym do 0,9 proc. w agresywnym. Bank uruchomił również internetową bazę wiedzy o inwestowaniu InvestHub na swojej stronie unicredit.pl.

Badanie UniCredit przedstawia różne aspekty podejścia Polaków do inwestowania, w tym motywacje, bariery oraz oczekiwania wobec instytucji finansowych i produktów inwestycyjnych.

11.10.2026 • Marek Wiśniewski

Komentarze

Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.