Ceny ropy na światowych rynkach pozostają pod silnym wpływem wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Konflikt zbrojny między USA a Iranem, ataki na infrastrukturę naftową oraz incydenty w cieśninie Ormuz wpływają na notowania surowca i sytuację na rynku paliw.
W Polsce rząd podjął działania mające na celu obniżenie cen paliw dla konsumentów, wprowadzając obniżkę VAT oraz limity cen maksymalnych. Mimo to spadki cen na stacjach paliw są mniejsze niż pierwotnie zapowiadano.
Wpływ napięć na Bliskim Wschodzie na ceny ropy
Na rynku ropy naftowej obserwowane są wahania cen związane z sytuacją geopolityczną w regionie Bliskiego Wschodu. W ostatnich tygodniach doszło do ataków na strategiczną infrastrukturę naftową Arabii Saudyjskiej, w tym czasowego wstrzymania pracy ropociągu Wschód-Zachód, który przecina kraj ze wschodu na zachód. Ropociąg ten stał się alternatywnym szlakiem transportu ropy z powodu blokady cieśniny Ormuz.
Według danych Amerykańskiego Instytutu Paliw (API), zapasy ropy w USA wzrosły o 7,1 mln baryłek w ostatnim tygodniu, a zapasy benzyny i paliw destylowanych również odnotowały wzrosty. Mimo to analitycy oceniają, że wcześniejsze wzrosty cen ropy w odpowiedzi na zakłócenia dostaw były przesadzone.
W regionie trwa eskalacja konfliktu między Arabią Saudyjską a wspieranymi przez Iran rebeliantami Huti w Jemenie, którzy przeprowadzili ataki na saudyjskie bazy wojskowe. W odpowiedzi wojska saudyjskie przeprowadziły liczne naloty na cele Huti.
Incydenty w cieśninie Ormuz również wpływają na rynek. W ostatnich dniach doszło tam do ataku na statek handlowy, który został trafiony nieznanym pociskiem. Ruch statków w cieśninie spadł znacząco, co ma wpływ na przepływ ropy i gazu ziemnego. Przed wojną z Iranem przez cieśninę eksportowano około jednej piątej światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie wypowiadał się o sytuacji, grożąc Iranowi i deklarując gotowość do rozmów, które jednak według strony irańskiej nie są prowadzone bezpośrednio z USA. Doradca Najwyższego Przywódcy Iranu wskazał na konieczność zmiany zachowania USA jako warunek pozytywnej zmiany sytuacji.
Działania polskiego rządu i sytuacja na rynku paliw
W Polsce rząd wprowadził nowelizację pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), która obniża stawkę VAT na benzynę i olej napędowy z 23 proc. do 8 proc. oraz przywraca ceny maksymalne ustalane przez Ministerstwo Energii. Program obowiązuje do końca sierpnia 2026 roku.
W efekcie kierowcy mogą kupować benzynę Pb95 za maksymalnie 6,41 zł za litr, benzynę Pb98 za 7,20 zł, a olej napędowy za 7,37 zł. Obniżki cen paliw na stacjach wynoszą od 0,70 zł do 0,88 zł na litrze w porównaniu do wcześniejszych średnich cen.
Michał Stajniak, główny analityk XTB, wskazał, że spadki cen paliw są mniejsze niż wcześniej zapowiadane przez premiera, który mówił o obniżkach od 90 groszy do ponad 1 zł na litrze. Jednocześnie powrót pakietu CPN wiąże się z obciążeniem budżetu państwa, które Ministerstwo Finansów szacuje na około 495 mln zł.
Na globalnym rynku ropy ceny pozostają na podwyższonym, ale względnie stabilnym poziomie. Notowania ropy Brent oscylowały wokół 89 dolarów za baryłkę, choć po wzrostach nastąpiły niewielkie spadki. Wzrosty cen ropy na światowych rynkach są związane z napięciami geopolitycznymi, w tym atakami na statki i infrastrukturę naftową oraz ograniczeniami w tranzycie ropy przez cieśninę Ormuz.
Wraz ze spadkiem popytu w Azji, zwłaszcza ze strony Chin, rynek ropy wydaje się być mniej więcej ustabilizowany. Jednak sytuacja na rynku paliw pozostaje napięta także z powodu niedoborów surowca w Rosji.
Ekspert XTB prognozuje, że cena ropy może spaść do około 83 dolarów za baryłkę we wrześniu, a następnie do około 80 dolarów, co stanowiłoby spadek o ponad 5 proc. w perspektywie najbliższych sześciu tygodni. Jednocześnie wskazuje na ryzyko eskalacji konfliktu na linii USA–Iran, które mogłoby spowodować wzrost cen ropy do poziomu około 100 dolarów za baryłkę i podbić ceny paliw na stacjach.
Badanie opinii publicznej przeprowadzone przez SW Research na zlecenie Onetu wskazało, że 66,9 proc. Polaków opowiada się za ponowną interwencją rządu w celu obniżenia cen benzyny w czasie wakacji, podczas gdy 16,2 proc. jest przeciwnego zdania, a 17,2 proc. nie potrafiło się określić.
Wojna między USA a Iranem, która rozpoczęła się pod koniec lutego 2026 roku, nadal trwa, a według wypowiedzi wiceprezydenta USA J.D. Vance'a konflikt ma wejść w nową fazę w kolejnych miesiącach. Wiceprezydent wskazał, że decyzje dotyczące rozpoczęcia i zakończenia działań wojennych podejmuje prezydent Donald Trump.
W ostatnich tygodniach ceny ropy na światowych rynkach wykazywały duże wahania. Po gwałtownym spadku cen na początku sierpnia, notowania ropy Brent i WTI wzrosły o ponad 1 proc., a następnie uległy niewielkim korektom. Wzrosty te były związane z incydentem w cieśninie Ormuz, gdzie statek handlowy został trafiony nieznanym pociskiem, co wpłynęło na ograniczenie ruchu statków w tym kluczowym szlaku transportu ropy.
Wojna i napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie pozostają głównym czynnikiem wpływającym na rynek ropy i paliw. Działania rządów obejmują obniżki podatków i regulacje cen, które dotyczą konsumentów.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.