FINANSE • GOSPODARKA • RYNKI • ŚWIAT
← Strona główna

Ataki na infrastrukturę naftową i statki w Zatoce Perskiej podnoszą obawy o globalne dostawy ropy

Ilustracja do artykułu: Ataki na infrastrukturę naftową i statki w Zatoce Perskiej podnoszą obawy o globalne dostawy ropy

Nowe ataki na saudyjską infrastrukturę naftową oraz na statki w Cieśninie Ormuz wywołały wzrost cen ropy o ponad 3 proc. Saudyjska rura naftowa East-West została tymczasowo zamknięta po ataku dronów, co zagraża około 4 proc. światowej podaży ropy. W regionie nasilają się działania bojowe między wspieranymi przez Iran Houthi a siłami rządowymi Jemenu, co wpływa na strategiczne szlaki transportu ropy.

Ataki na saudyjską infrastrukturę i incydenty w Cieśninie Ormuz

14 września 2026 roku ceny ropy naftowej wzrosły o ponad 3 proc. po serii ataków na saudyjską infrastrukturę energetyczną oraz na statki w Cieśninie Ormuz. Kontrakt na ropę Brent podrożał o 3,21 USD do poziomu 107,82 USD za baryłkę, a kontrakt na ropę West Texas Intermediate wzrósł o 3,17 USD do 103,22 USD za baryłkę.

Saudyjska rura naftowa East-West, kluczowa dla eksportu ropy z Arabii Saudyjskiej, została tymczasowo zamknięta po ataku dronów. Rura ta umożliwia eksport ropy z zachodniej części kraju, omijając Cieśninę Ormuz, i odpowiada za około 4 proc. globalnej podaży ropy. Według źródeł branżowych, miasto Yanbu, położone na zachodzie Arabii Saudyjskiej, posiada zapasy ropy wystarczające na pięć do siedmiu dni eksportu po zamknięciu rury.

Saudyjskie media państwowe opublikowały nagrania pokazujące uszkodzenia domów i meczetu w prowincji Dżazan na południu kraju, które miały powstać w wyniku ataku Houthich. W tym samym czasie agencja United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO) poinformowała o ataku na statek w Cieśninie Ormuz, gdzie po trafieniu pociskiem wybuchł pożar, a załoga została ewakuowana. Irańskie media państwowe podały, że w wyniku tego incydentu zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne na irańskim statku handlowym u wybrzeży Iranu.

Konflikt w regionie i jego wpływ na szlaki transportu ropy

W regionie nasiliły się walki między wspieranymi przez Iran Houthi a siłami rządowymi Jemenu, które są wspierane przez Arabię Saudyjską. Houthi ogłosili, że 11 września przejęli kontrolę nad strategiczną wyspą Perim, położoną na cieśninie Bab el-Mandeb, będącej jednym z kluczowych szlaków transportu ropy, przez który w ostatnich miesiącach przechodziło 4–5 proc. światowej podaży ropy.

Houthi prowadzili ataki dronami i pociskami na bazy wojskowe w południowej Arabii Saudyjskiej, w tym na bazę w Sharurah, gdzie według oświadczenia rzecznika wojskowego Houthich celem były magazyny broni oraz centra dowodzenia. Saudyjska Obrona Cywilna poinformowała o dwóch osobach rannych w regionie Dżazan.

Ataki na infrastrukturę naftową i statki w regionie zbiegły się z zamknięciem przez Arabię Saudyjską rury naftowej East-West, która przez ostatnie sześć miesięcy była główną trasą eksportu ropy z Bliskiego Wschodu, omijającą Cieśninę Ormuz, która od czasu wybuchu konfliktu była w dużej mierze zamknięta dla żeglugi. Zamknięcie rury stanowi zagrożenie dla około 4 proc. globalnej podaży ropy.

W odpowiedzi na eskalację napięć, spotkanie zaplanowane na 14 września w Omanie między krajami Zatoki Perskiej a Iranem dotyczące sytuacji w Cieśninie Ormuz zostało przełożone. Od czerwca nie odbyły się żadne rozmowy pokojowe dotyczące konfliktu, który rozpoczął się sześć miesięcy temu.

W ostatnich dniach prezydent Iranu Masoud Pezeshkian oświadczył, że Iran nie rozpoczął wojny, a jedynie broni się przed agresją Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jednocześnie podkreślił, że Iran nie ma problemów z Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. W Iraku, skąd według władz ataki dronów na saudyjską infrastrukturę miały być przeprowadzone, zamknięto przejścia graniczne z Iranem, a dowódca wojskowy prowincji Missan został odwołany.

W regionie trwają również wymiany ognia między siłami amerykańskimi a Iranem, w tym ataki rakietowe i dronowe na bazy wojskowe w Jordanii oraz amerykańskie uderzenia na pozycje irańskie na wyspie Larak w Cieśninie Ormuz. W wyniku tych działań ceny ropy wzrosły powyżej 90 USD za baryłkę w ostatnich tygodniach.

Wojna i związane z nią działania militarne oraz ataki na infrastrukturę naftową i statki w kluczowych punktach transportu ropy, takich jak Cieśnina Ormuz i Bab el-Mandeb, wpływają na globalne rynki energetyczne i wywołują obawy o stabilność dostaw ropy naftowej.

W ostatnich dniach ceny ropy wzrosły o 8 proc. w skali tygodnia, przekraczając poziom 100 USD za baryłkę po raz pierwszy od lipca 2026 roku. Wzrost cen odnotowano również na rynku detalicznym, m.in. w Stanach Zjednoczonych, gdzie podrożał olej napędowy.

W regionie trwają działania wojenne i polityczne, które mają wpływ na strategiczne szlaki transportu ropy, a także na sytuację humanitarną, w tym przesiedlenia ludności cywilnej w południowym Jemenie.

15.09.2026 • Anna Nowak

Komentarze

Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.