Amerykańska firma Almonty Industries Inc. z siedzibą w Dillon w stanie Montana podpisała wiążącą umowę z rządem Rwandy, na mocy której państwo obejmie 25% udziałów w lokalnej spółce zależnej Almonty. W zamian Rwanda przekazała koncesję na eksplorację oraz licencję na przetwarzanie wolframu. Pozostałe 75% udziałów pozostaje w rękach Almonty.
Partnerstwo obejmuje modernizację i rozwój przemysłu wolframu w Rwandzie oraz relacje handlowe i długoterminowe powiązania w zakresie dostaw minerałów między Rwandą a Stanami Zjednoczonymi.
Strategia szybkiego dostępu do wolframu i rozwój infrastruktury
Zamiast czekać na wieloletni proces budowy nowej kopalni, partnerzy planują przyspieszyć dostawy wolframu poprzez zakup rudy, wstępne zagęszczenie oraz odzysk odpadów (tailings) pochodzących z istniejących operacji w Rwandzie, które posiadają aktualne licencje. W przedsięwzięciu uczestniczyć będą również mali górnicy.
Materiał ten może być sprzedawany, poddawany dalszej obróbce lub eksportowany, podczas gdy partnerzy będą rozwijać stałe centrum zbierania i przetwarzania w Rwandzie. W planach jest również wdrożenie mobilnej instalacji przetwórczej w pobliżu istniejących tam zbiorników odpadów oraz rozpoczęcie prac eksploracyjnych na obszarze koncesyjnym Shyorongi o powierzchni około 32 km kwadratowych.
Takie rozwiązanie ma zapewnić Almonty dostęp do wolframu w krótszym terminie, jednocześnie rozwijając krajową bazę przetwórczą i produkcyjną. Według prezesa firmy, Lewisa Blacka, model ten może być zastosowany w innych krajach, gdzie funkcjonuje sektor małoskalowego wydobycia wolframu.
Znaczenie Rwandy i wyzwania związane z łańcuchem dostaw wolframu
Rwanda jest jedynym afrykańskim krajem wśród dziesięciu największych producentów wolframu na świecie, co nadaje jej szczególne znaczenie w kontekście dywersyfikacji źródeł tego strategicznego metalu. Firma Trinity Metals Ltd., operator największej kopalni Nyakabingo w Rwandzie, poinformowała w czerwcu, że od zeszłego roku wysłano ponad 320 ton wysokogatunkowego koncentratu do zakładu przetwórczego w Pensylwanii, co stanowiło do 20% amerykańskiego zużycia pierwotnego koncentratu wolframu.
W ostatnich latach rynek wolframu był pod presją ze względu na ograniczenia eksportowe ze strony Chin oraz rosnące zapotrzebowanie militarne. Chiny dominują zarówno w wydobyciu, jak i przetwarzaniu wolframu, podczas gdy Stany Zjednoczone nie posiadają własnej produkcji tego metalu.
Współpraca Almonty z Rwandą ma także na celu formalizację lokalnej produkcji i poprawę śledzenia pochodzenia wolframu. Rwanda była wcześniej oskarżana o umożliwianie przerzutu wolframu pochodzącego z Demokratycznej Republiki Konga i Burundi, który był następnie eksportowany pod etykietą rwandyjską. Lewis Black podkreślił, że przedsięwzięcie koncentruje się wyłącznie na legalnej produkcji krajowej, odrzucając nielegalne źródła.
Almonty Industries opisuje siebie jako inwestora i operatora specjalizującego się w wolframie wolnym od konfliktów, współpracującego z różnymi rządami. Firma rozwija duży projekt w Korei Południowej, prowadzi operacje w Portugalii oraz realizuje kolejne przedsięwzięcia w Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych.
Partnerstwo z Rwandą obejmuje rozwój lokalnego przemysłu oraz handel i długoterminowe powiązania w zakresie dostaw minerałów między tym krajem a Stanami Zjednoczonymi.
W kontekście globalnym, ceny wolframu wzrosły ponad ośmiokrotnie od lutego 2025 roku, kiedy Chiny wprowadziły ograniczenia eksportowe na niektóre produkty. Wzrost cen przyspieszył na początku 2026 roku, gdy zapasy zostały wyczerpane, a konflikt na Bliskim Wschodzie zwiększył zapotrzebowanie militarne, po czym ceny ustabilizowały się w kolejnych miesiącach.
Wyzwania dla rozwoju nowych projektów obejmują kwestie finansowania, uzyskiwania pozwoleń i budowy, co według analityków z The Oregon Group podkreśla znaczenie wsparcia rządowego oraz długoterminowych umów na odbiór surowca.
Współpraca Almonty z rządem Rwandy jest jednym z przykładów działań zmierzających do budowy zachodniego, zróżnicowanego łańcucha dostaw wolframu, który zmniejsza zależność od Chin.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.